To jeden z bardziej tajemniczych dla mnie eksponatów. Tajemniczy dlatego, bo miałem go niemal pod nosem, i to nie tak dawno temu, bo ponoć – śmigłowiec Mi-2 o którym piszę – opuścił Zgórsko ok 10 lat temu (wiec ok 2016 r. ). A dowiedziałem się o nim dopiero w ostatnich dniach. Nie zanotowałem jego obecności tylko dlatego, bo znajdował się ponad 600 m od głównej drogi na Kraków, drogi którą przecież często podróżuję.

W miejscowości Zgórsko pod Kielcami, przy ul. Leśnej, na dachu siedziby firmy Eurogaz ustawiony był śmigłowiec Mi-2 w kolorach biało – czerwono – czarnym.
Śmigłowiec widać na zdjęciach na Google Street w 2012 roku.


Jak dowiedziałem się na miejscu, śmigłowiec „odleciał” ok 2016 roku, w trakcie termomodernizacji dachu budynku.
Więcej szczegółów, kiedy, skąd, kiedy i gdzie postaram się ustalić niedługo…
Być może, jak to było w przypadku Iskry z Rzuchowa, której dalszą historię udało mi się ustalić z czasem, tak też będzie w przypadku tego Mi-2. A może wy rozpoznacie ten śmigłowiec, jaki nosił numer, gdzie stacjonował oraz co się z nim obecnie dzieje?