Arado Ar 196 to niemiecki jednosilnikowy wodnosamolot rozpoznawczy używany podczas II wojny światowej, głównie przez niemiecką marynarkę wojenną (Kriegsmarine) do misji rozpoznawczych i obserwacyjnych.

Samolot 2.SAGr 125 stacjonujący na Krecie

Samolot Arado Ar 196 został opracowany przez Waltera Blume w 1935 roku w odpowiedzi na zapotrzebowanie Kriegsmarine na nowy wodnosamolot wystrzeliwany z katapulty, który miał zastąpić szybko starzejący się dwupłatowiec Heinkel He 60. Pierwsze dwa prototypy Ar-196 V1 i Ar-196 V2, wyposażone w dwa metalowe pływaki, odbyły loty próbne latem 1937 r. Osiągnęły doskonałe wyniki, pokonując konkurentów, wciąż demonstrujących dwupłatowce (np. Fw-62). Produkcją zajęły się Arado Flugzeugwerke. Długość całkowita Ar 196 wynosiła jedenaście metrów, a masa całkowita bez ładunku 2335 kilogramów. Rozpiętość skrzydeł wynosiła dwanaście metrów. Zasięg operacyjny wynosił około 665 kilometrów, a pułap operacyjny 7000 metrów. Samolot był napędzany pojedynczym silnikiem BMW 132K, który mógł rozpędzić go do prędkości 310 kilometrów na godzinę.

Pierwszym seryjnym modelem był A-1, wariant startujący z okrętu, który miał karabiny maszynowe kal. 7,62 mm zamontowane w skrzydłach. Powstało tylko dwadzieścia egzemplarzy.

Wodnosamolot Arado Ar.196A w hangarze, 1939 r.

Uzbrojenie produkowanej w większej ilości wersji A-2 składało się z dwóch działek automatycznych MG FF zamontowanych w przedniej pozycji strzeleckiej w skrzydłach, karabinu maszynowego kal. 7,92 mm zamontowanego na tylnym stanowisku strzeleckim oraz kolejnego karabinu maszynowego kal. 7,92 mm zamontowanego w przedniej pozycji strzeleckiej. Opcjonalne uzbrojenie obejmowało do dwóch bomb o masie do 50 kilogramów. Ar-196 V3 i Ar-196 V4 wyposażone w jeden duży centralny pływak oraz małe stabilizujące pływaki pod skrzydłami. Stopniowo wprowadzano różne warianty i oddawano je do służby w różnym czasie, a ostatni wariant, A-5, wprowadzono w 1943 roku.

Ar 196 był używany na większości teatrów działań, w których brała udział niemiecka marynarka wojenna, takich jak Morze Śródziemne i front wschodni. Łącznie podczas II wojny światowej wyprodukowano około 540 egzemplarzy.

Gdy ucichł teatr działań wojennych (cóż za romantyczne określenie tragicznych lat walki) na terenach Polski pozostały duże ilości wojennego sprzętu, także niemieckiego. Najczęściej nie przedstawiały wartości użytkowej, były uszkodzone w walce, lub w wyniku późniejszej dewastacji. Pozostało więc sporo samolotów różnego typu, od licznych maszyn bojowych Luftwaffe do konstrukcji rzadszych, jak Arado Ar-196, z których jeden w wersji Ar-196B, został odnaleziony na plaży koło Mielna. (samolotypolskie.pl)

To co tu najbardziej nas interesuje to podwozie pływakowe które było stałe połączone z kadłubem wspornikami w kształcie litery W. Pływaki jednoredanowe (redan to poprzeczny uskok / stopień na dnie kadłuba lub pływaka jednostki pływającej mający za zadanie zmniejszenie oporu wody), podzielone na siedem przedziałów o wyporności 2750 l, wyposażone w stery kierunkowe obsługiwane przez pilota. W każdym z pływaków znajdował się zbiornik paliwa o pojemności 300 l.

I elementem takiego pływaka jest właśnie prezentowany w Kielce Air Collection ster kierunkowy. To bardzo cenny i ciekawy przedmiot, bo należący do kilku jedynie eksponatów w KAC pochodzących sprzed 1945 r.

Ogromne podziękowania należą się p. Ryszardowi Głuchowskiemu z Mielca, który bezinteresownie przekazał prezentowane elementy Arado.

Sam pływak od samolotu był bohaterem medialnych doniesień w marcu 2021 r. kiedy to panowie Janusz i Ryszard (zbieżność imienia nie przypadkowa), przekazali Stowarzyszeniu Lager właśnie pływak do Arado. Co ciekawe eksponat po wojnie trafił w ręce majstra, który zrobił z niego … motorówkę, i z powodzeniem używał jej na Wiśle.

Pływak Arado Ar 196 jako motorówka, na wodach Wisły
Pływak-motorówka przekazany Stowarzyszeniu Lager, fot. Stowarzyszenie Lager

Podczas wizyty w Mielcu otrzymałem tez blachy poszycia samolotu Arado Ar-196, gdyby ktoś z Państwa znał konstrukcję na tyle, że mógłby wskazać umiejscowienie tych paneli, proszę o kontakt.