EDIT: W kwietniu 2026 r. Mieleckie Zakłady Lotnicze nabyły samolot PZL M‑24 Dromader Super, który dotychczas stał w Wojkowie. Maszyna została zdemontowana i bezpiecznie przetransportowana do Mielca.
Wpis zaktualizowałem więc.

W miejscowości Wojków w Ośrodku Agroturystycznym „Balaton” w gminie Padew, kilkanaście kilometrów od Mielca, ustawiony był, dzięki staraniom byłego dyrektora ZUA Józefa Roguza, samolot M-24 Dromader Super. Towarzyszyła my piękna sceneria jeziora.

Zdjęcia z 11 września 2024 .

Dromader Super to samolot skonstruowany w Mielcu dla potrzeb dużych obszarów ZSRR. Jego silnik miał moc 1200 KM i dysponował potrójnym zasięgiem – do 1800 km – w porównaniu do standardowego Dromadera. . Wyprodukowano jedynie 5 prototypów samolotu M-24 Super, gdyż Związek Radziecki nie kupił tego samolotu.

Tak w swojej książce „Pilot doświadczalny” opisywał konstrukcję pilot doświadczalny Henryk Bronowicki (fragment umieszczony za zgodą autora, pierwotnie opublikowany pod postem):
Samolot PZL M-24 Super Dromader był ostatnim latającym prototypem samolotu rolniczego skonstruowanym w biurze mgr. inż. Józefa Oleksiaka. Samolot o znakach rejestracyjnych SP-PFB z silnikiem 1200 KM ASz-62IR miał rozpiętość 19,9 m, długość 10,8 m, ciężar własny 2870 kg, pojemność zbiornika na chemikalia 2700 l, Vmax = 270 km/h, Vz = 5 m/s, zasięg 1800 km.

Oblatał go inż. Andrzej Pamuła w roku 1987. Na tym prototypie w próbach w locie wylatałem kilkadziesiąt godzin. Samolot był zdecydowanie większy od M-18 Dromader. Kabina pilota była dobrze wyposażona w urządzenia radionawigacyjne, była wygodna i przyjazna dla pilota pod względem ergonomicznym. Samolot wykazywał dobrą stateczność i sterowność w różnych konfiguracjach lotu. Pod tym względem był lepszy od M-18 Dromader.

Wzdłuż całej rozpiętości skrzydeł zewnętrznych na ich krawędziach były na stałe zabudowane sloty. Taka konstrukcja skrzydeł powodowała, że samolot miał doskonałe, niespotykane własności lotne na małych prędkościach, w pobliżu prędkości przeciągnięcia i w przeciągnięciu. Samolot nie chciał się przeciągać – przy drążku sterowym całkowicie ściągniętym na siebie (ster wysokości maksymalnie wychylony) na mocy minimalnej samolot zwiększał tylko opadanie, zachowując pełną sterowność. Przeciągnięcie samolotu na mocy nominalnej silnika było bardzo trudne, samolot nie chciał się przeciągnąć, zamieniał się w śmigłowiec – w opadaniu wisiał na silniku.

Pierwszy prototyp samolotu PZL M-24 Super Dromader w locie – 1987

W każdym przypadku wyprowadzenie samolotu do normalnego lotu było typowe i łatwe w pilotażu. Nigdy przedtem ani później nie latałem na samolocie o tak bezpiecznych własnościach lotnych na małych prędkościach. Szkoda, że ten samolot nie wszedł do produkcji seryjnej

Odsłonięcie pamiątkowej tablicy przy samolocie miało miejsce w dniu 27 sierpnia 2015, a w uroczystości uczestniczyli m.in. konstruktor samolotu Józef Oleksiak, Janusz Chojecki – prezes Towarzystwa Miłośników Ziemi Mieleckiej, Zbigniew Wicherski – prezes Klubu Miłośników Lotnictwa w Mielcu, Kazimierz Szaniawski – prezes mieleckiego stowarzyszenia PROMLOT.

Fotografia wykonana podczas odsłonięcie tablicy (ze strony cowiemechanikolotnictwie.blogspot.com)

Obecnie samolot wymaga pewnej atencji…

Jeśli podobał Ci się ten artykuł, to zachęcam żebyś rozważył postawienie mi symbolicznej kawy. To bardzo proste i nie wymaga rejestracji. Kłaniam się i bardzo dziękuję za Twoje wsparcie!
https://buycoffee.to/kielceaircollection