
W okolicy miejsca, gdzie funkcjonowała Szkoła Szybowcowa LOPP Polichno – Pińczów im. gen. Leona Barbeckiego stoi Pomnik Lotników. Napis na tablicy pamiątkowej głosi:
„W hołdzie lotnikom – wychowankom i instruktorom Szkoły szybowcowej LOPP Polichno-Pińczów poległym na frontach II wojny światowej oraz wszystkim, którzy swe życie poświęcili Ojczyźnie.
W 60 lecie powstania Lotnictwa sportowego na kielecczyźnie
Społeczność Regionu Świętokrzyskiego”
Na głazie widnieją także nazwiska 33 lotników poległych za Ojczyznę w czasie II Wojny Światowej.
Pomnik odsłonięty 27 września 1992r. przez gen. Stanisława Skalskiego.


W Polichnie w latach 1932-1939 i w latach 1946-1950 działała szkoła szybowcowa.
Była elementem cyklu przygotowania pilotów, którzy z czasem mieli zasiąść za sterami samolotów bojowych. W Polsce szybownictwo zaczęło się rozwijać w latach dwudziestych XX wieku. Wówczas uważano, że do uprawiania szybownictwa nadają się wyłącznie wysokie góry: Tatry czy Beskidy, tereny centralnej Polski uważano za nieprzydatne. Takie podejście zmieniło się w latach trzydziestych po wyprawie studentów Politechniki Warszawskiej pod kierownictwem Zbigniewa Oleńskiego, która w wakacje 1931 r. odkryła iż Góry Świętokrzyskie nadają się do uprawiania szybownictwa. Poszukiwanie odpowiednich terenów rozpoczęto od Chęcin.
Spoglądając z Góry Zamkowej w Chęcinach Zbigniew Oleński zwrócił uwagę na ukształtowanie terenu na zachód od Chęcin. Bliższe badania wykazały, że aż siedem wzgórz w rejonie Polichna nadaje się do startów z wykorzystaniem lin gumowych. Jednak najlepsze warunki stwarzała Góra Żebrowica, u której stóp położone jest Polichno.
Odkrycie to wykorzystał Zarząd Wojewódzki Ligi Obrony Powietrznej i Przeciwgazowej w Kielcach organizując w 1931 r. pierwsze doświadczalne szkolenie szybowcowe w Polichnie. W trakcie pierwszego sezonu szkoleniowego siedem osób uzyskało kategorię A pilota szybowcowego. Wkrótce przystąpiono do budowy bazy szkoleniowej i już 29 maja 1932r. odbyło się uroczyste otwarcie Szkoły Szybowcowej w Polichnie.
Polichno zapewniało możliwość krótkotrwałych lotów ślizgowych. Możliwość wykonywania długotrwałych lotów dawały warunki terenowe panujące w Pińczowie. Takie możliwości odkrył inż. Kazimierz Plenkiewicz, który 16 sierpnia 1933r. startując z pińczowskich wzgórz odbył lot szybowcem trwający 4 godziny. W ten sposób doszło do połączenia możliwości szybowcowych Polichna i Pińczowa oraz powstania wspólnej Szkoły Szybowcowej LOPP Polichno – Pińczów im. gen. Leona Berbeckiego.
Dla rozwoju Szkoły Szybowcowej w Polichnie szczególne znaczenie miał rok 1934, kiedy to szkoła otrzymała w darze wyprodukowany przez kielecką Hutę „Ludwików” szybowiec typu „wrona”. W tym samym roku dzięki subwencjom władz centralnych w Polichnie wybudowano specjalny budynek warsztatów szybowcowych. W 1936r. nastąpiła dalsza rozbudowa szkoły, oprócz startu z lin gumowych odbywały się „loty holowane”. Dzięki tym inwestycjom i innowacjom Polichno stało się Międzynarodowym Ośrodkiem Szkoleniowym, w którym oprócz Polaków w szkoleniu brali udział Rumuni, Finowie, Czesi oraz Węgrzy.
Przyszli piloci korzystali z 12 szybowców. O ich stan techniczny dbali stolarze – mechanicy wywodzący się spośród miejscowej ludności: Wicenty Gajos, Mieczysław Kopeć, Stanisław Miter, Stanisław Gajek, Mieczysław Miter.
Szkoła przez cały okres swojego istnienia wyszkoliła setki pilotów szybowcowych z całej Europy. Jednym z nich był Stanisław Skalski, późniejszy as lotnictwa, walczący w bitwie o Anglię. W Polichnie pasje do latania odkryła również kielczanka Anna Czarniecka.
„Gazeta Kielecka” w swoim artykule zauważyła rangę szkolenia szybowcowego przyszłych pilotów samolotowych a także aspekt ekonomiczny. Kurs pilota samolotów po szkoleniu szybowcowym wynosił wówczas 8 tysięcy złotych a lotnika bez wcześniejszych kursów aż 40 tysięcy złotych. Dla porównania chleb kosztował wówczas około 30 groszy.
Szkoła Szybowcowa w Polichnie rozwijała się do 1939 roku. W okresie okupacji niemieckiej część budynków szkoły zostało zniszczonych przez partyzantów, gdyż obawiano się, że zostaną wykorzystane przez Niemców.
Tuż po zakończeniu II wojny światowej na dworcu kolejowym w Kielcach doszło do spotkania Zdzisława Uchańskiego przedwojennego kierownika administracyjnego Szkoły Szybowcowej w Polichno – Pińczów oraz Otmara Kwiecińskiego, dyrektora huty „Ludwików” i przedwojennego prezesa Okręgu Wojewódzkiego LOPP w Kielcach. Rezultatem tego spotkania była decyzja o odbudowie szybownictwa na Kielecczyźnie. Pierwszym krokiem na tej drodze było pozyskanie sprzętu. W tym celu na ziemie poniemieckie udały się specjalne ekipy. Znalezione szybowce były transportowane do Polichna i Pińczowa, gdzie poddawano je remontowi.
Na wiosnę 1946r. Szkoła Szybowcowa w Polichnie wznowiła działalność pod kierownictwem Zdzisława Uchańskiego. Do dyspozycji kursantów było 18 szybowców SG – 38 oraz 2 szybowce typu „Jerzyk – 2B”. W pierwszym powojennym sezonie przeszkolono 200 osób.
Władze państwowe postanowiły rozbudować szybowisko do lotniska z prawdziwego zdarzenia. Do Polichna zjechała specjalna Komisja Ministerstwa Komunikacji. Sprowadzono ekipę mierniczych. Miejscowi rolnicy jednak stanowczo odmówili sprzedaży ziemi. Ich decyzja uniemożliwiła rozwój Szkoły Szybowcowej w Polichnie. W związku z tym w 1950r. władze podjęły decyzję o likwidacji szkoły.
Po szkole nie ma śladu, jednak w 1992 r. ufundowano pomnik upamiętniający asów przestworzy i pilotów poległych w obronie ojczyzny.
https://sppolichno.edupage.org/about/?subpage=1

Więcej o tym miejscu http://www.checiny.pl/asp/pl_start.asp?typ=13&menu=169&artykul=14617&akcja=artykul