Pisały o tym już gazety (Wyborcza), mówili w radiu. Pora więc wyłożyć kawę na ławę.

Po pierwsze – Fundacja.

Kończy się proces rejestracji Fundacji (pod roboczą nazwą, po rejestracji w KRS mam nadzieję nazwa ta pozostanie tą właściwą) „Żelazny Orzeł”. Fundacja, której jestem fundatorem, założyła sobie dwa główne kierunki działania. Pierwszy, z racji oddziaływania społecznego – ważniejszy, to cel charytatywny (o tym za chwilę). Drugi, jest zbieżny z tym, czym zajmuję się organizując kolekcję Kielce Air Collection, czyli zbieranie i ochrona zabytków techniki lotniczej.

Po drugie Aidpol Fundacja, MiG-21PF, i motywacja…

Na swojej stronie prezentuję samoloty, do których udało mi się dotrzeć. Niektóre w lepszym inne w gorszym stanie. Ze względu na profil swoich zainteresowań, śledzę też internetowe doniesienia, gdzie można znaleźć informacje o kolejnych statkach powietrznych do odwiedzenia.

Tak też trafiłem jakiś czas temu na informację, że Aidpol Fundacja jest w posiadaniu samolotu MiG-21, który zamierza przekazać na licytację, by zdobyć dodatkowe środki na swoje działania charytatywne (a te są imponujące). Następnym krokiem było poznanie Wojciecha Jóźwiaka, założyciela i prezesa firmy Aidpol, i jednocześnie Prezesa Aidpol Fundacji. Mieliśmy okazję wielokrotnie rozmawiać telefonicznie, i spotkać się pod koniec października 2022 roku (wtedy też powstało tytułowe zdjęcie).

Zbierając różnego rodzaju „fanty” o tematyce lotniczej, naturalnym marzeniem było dołączenie do kolekcji całego samolotu. Narodził się pomysł, właściwie była to propozycja Pana Wojciecha, by samolot Aidpol Fundacji zasilił Kielce Air Collection, i by przy okazji wyniknęło z tego coś dobrego. Tu pojawia się motywacja, wspomniana na początku tego akapitu. Spotkanie z Panem Wojciechem, rozmowa o obszarach działalności Aidpol Fundacji, wizja możliwości wzbogacenia Kielce Air Collection o MiGa-21, zmotywowały, nadały kierunek moim działaniom, i dosyć szybko uporządkowały moje kolejne kroki. Bez tego spotkania, pewnie nadal tylko zbierałbym elementy lotniczej układanki.

Powstał, realizowany już pomysł założenia Fundacji, powstał szkic akcji „Lecimy z pomocą MiG-iem”. Wraz z Aidpol Fundacją ustaliliśmy, że zebrane środki będą przeznaczone w całości na szczytny cel – pomoc humanitarną dla samotnych matek oraz dzieci na Ukrainie. (pragnę zaznaczyć, że obie współpracujące Fundacje działają pro bono, nie posiadają etatów, całość więc zebranych w akcji „Lecimy z pomocą MiG-iem” środków finansowych przeznaczona będzie na założony cel).

Już teraz zbieramy na szczytny cel…

O samej akcji „Lecimy z pomocą MiG-iem”, w założeniu cyklicznej, więcej napiszę już niedługo. Natomiast już teraz, chcąc realizować jeden z założonych celów, pragnę zachęcić do zainteresowania się możliwością wykorzystania transportu samolotu na trasie Łask – Kielce, do celów reklamowych, marketingowych. Jeśli Wasza firma szuka niestandardowego nośnika reklamowego, to trafiliście we właściwe miejsce. Bo nie często można spotkać taki ładunek przemierzający polskie drogi – na pewno zwróci uwagę. Proponuję możliwość reklamy (do ustalenia) na transportowanym samolocie zaznaczając, że spodziewam się także wzmożonego zainteresowania mediów, kiedy samolot dotrze już do Kielc. Oczywiście cała akcja będzie szeroko promowana i relacjonowana w mediach społecznościowych związanych ze wszystkimi zainteresowanymi (moimi osobistymi, Kielce Air Collection, Baza Zbożowa, Aidpol Fundacja).

Jeśli natomiast ktoś już teraz chciałby objąć patronatem samolot w ramach prowadzonej stacjonarnie akcji „Lecimy z pomocą MiG-iem”, zapraszam do kontaktu (tel. 501 274 404).

Po co w Kielcach radziecki samolot (w dodatku w tych czasach)?

Faktem jest, że MiG-21 to konstrukcja radziecka z lat 50-tych XX wieku. Ten jednak egzemplarz od 1964 do 1988 r. służył w polskich Siłach Powietrznych, m.in. w 1 Pułku Lotnictwa Myśliwskiego „Warszawa”, był pilotowany przez polskich lotników, obsługiwany przez polski personel naziemny. A teraz może stać się perełką Kielce Air Collection, i na przekór swojemu pochodzeniu – o ironio! – nieść pomoc potrzebującym mieszkańcom Ukrainy napadniętej przez Rosjan.