Lampa nosi ślady przejść, chyba już pozalotniskowych. Zakupiona w kolorach żółto-czerwonych.


Postanowiłem odnowić ją. Pierwszym krokiem było czyszczenie, dokładne – bo metalowe elementy zostały wypiaskowane.

Po piaskowaniu malowanie farbą podkładową.

No i malowanie, kilka warstw lakieru sprawiło, że metalowe elementy wyglądają jak nowe.


#300