Tym razem dzielę się historią rodzinną, która dopiero czeka na odkrycie. Otóż mój wujek Kazik, od czasów wojny mieszkający na stałe w Anglii, odwiedzał nas wielokrotnie w Kielcach, dla Niego mieście rodzinnym. Zawsze dla rodziny był to czas radosny, połączony ze świętowaniem. Byłem dzieckiem, i odczuwałem tą świąteczną atmosferę i cieszyłem się nią. W tamtych czasach moje lotnicze zainteresowania ograniczały się do sklejania modeli (głównie RWD-5, bo taki był najbardziej dostępny), oraz odwiedzin pobliskiego lotniska w Masłowie. Nie miałem wtedy okazji rozmawiać z wujkiem o Jego służbie w Polskich Siłach Powietrznych w Anglii. Zmarł 05.11.2002 w Nottingham. Ale mnie w pamięci zostało, że gdzieś obiło mi się o uszy, że wujek miał jakiś związek z lotnictwem. Ostatnio poszperałem trochę w internecie, oraz rodzinnych pamiątkach. Niewiele, prawie żadnych informacji poza zdjęciem nie odnalazłem w domu, szczątkowe w internecie.
Ale może jeszcze uda mi się uzupełnić tą rodzinna historię…
Jeśli ktoś z Was ma biegłość w poszukiwaniu historii pilotów RAF, i mógłby pomóc, proszę o kontakt.
Osiński Kazimierz, urodzony 26.01.1925 w Kielcach, zmarł 05.11.2002 w Nottingham (pochowany na Nottingham Southern Cemetery).
Nr służbowy RAF 709606, stopień RAF Sgt (polski kpr.pil.), specjalność pilot, odznaczenia ML (Medal Lotniczy1).
Tyle ze strony listakrzystka.pl
Kontakt z rodziną w Anglii przyniósł nowe informacje, i ciekawe dokumenty.








I kolejny rozdział dopisał pan Wojciech Zmyślony (polishairforce.pl) udostępniając mi zdjęcie „żółtej karty ewidencyjnej” z dawnego Stowarzyszenia Lotników Polskich w Londynie (już nie istniejącego). Dowiedzieć się z niej można, że do służby w lotnictwie Kazimierz Osiński zgłosił się jako ochotnik z Rodezji. Przeszedł przeszkolenia na pilota. I szczęśliwie wojna się skończyła.




*Mogę się mylić po lekturze logbooka, już wiem, że się nie myliłem, na tytułowym zdjęciu Kazimierz Osiński zasiada w drugiej kabinie samolotu De Havilland DH82A Tiger Moth.
This time I am sharing a family story that is yet to be discovered. Well, my uncle Kazik, who had been living permanently in England since the war, visited us many times in Kielce, his hometown. It was always a joyful time for the family, combined with celebration. I was a child, and I felt this holiday atmosphere and enjoyed it. At that time, my aviation interests were limited to gluing models (mainly RWD-5, because that was the most available) and visiting the nearby airport in Masłów. At that time, I did not have the opportunity to talk to my uncle about his service in the RAF. He died on 05.11.2002 in Nottingham. But I remember that I had heard somewhere that my uncle had some connection with aviation. Recently, I did some digging on the internet and family memorabilia. I found little, almost no information apart from a photo at home, fragmentary on the internet.
But maybe I will still be able to complete this family history…
If any of you are skilled at researching RAF pilot history and could help, please get in touch.
Osiński Kazimierz, born 26.01.1925 in Kielce, died 05.11.2002 in Nottingham (buried at Nottingham Southern Cemetery). RAF service number 709606, rank RAF Sgt (Polish Cpl. pilot), specialty pilot, decorations ML (Air Medal).
From the website listakrzystka.pl





Niestety w czasach kiedy wujek przyjeżdżał w odwiedziny do Kielc, zajmowały nas bieżące wydarzenia, i radość z odwiedzin wujka z Anglii. O historii, w tym o służbie wujka w RAF nie rozmawiałem z Nim niestety nigdy. Moje zainteresowania lotnictwem ograniczały się wtedy do modelarstwa redukcyjnego, i wyczekiwanych wizyt na pobliskim lotnisku w Masłowie.
Może uda mi się coś więcej ustalić…
Jeśli ktoś ma możliwość i dostęp do jakichś Angielskich archiwów, i mógłby pomóc proszę o kontakt habdasw@o2.pl
Unfortunately, when my uncle came to visit Kielce, we were occupied with current events and the joy of traveling around the region. Unfortunately, I never talked to him about history, including my uncle’s service in the RAF. My interest in aviation then was limited to scale modeling and long-awaited visits to the nearby airport in Masłów.
Maybe I can find out something more…
If anyone has the opportunity and access to some English archives and could help, please contact me at habdasw@o2.pl
- Medal Lotniczy został ustanowiony dekretem Prezydenta RP na Uchodźstwie w Londynie w dniu 3 lipca 1945 roku. Był nadawany wyłącznie żołnierzom Polskich Sił Powietrznych na Zachodzie za czyny dokonane w II wojnie światowej. Przyznany został łącznie 4434 razy.(Wikipedia) ↩︎