W Nowym Korczynie (powiat buski), na frontowej elewacji zabytkowego, gotyckiego kościoła klasztornego pod wezwaniem św. Stanisława Biskupa, znajduje się wmurowana łuska pocisku oraz (znalazłem informacje że śmigło miałoby być żeliwne, choć to mało prawdopodobne, raczej jest stalowe) śmigło z okresu II Wojny Światowej.

Pod koniec 1944 lub na początku roku 1945 w świątynię uderzył zestrzelony przez działa z niemieckiej baterii Flak radziecki samolot (prawdopodobnie był to Ił-2, chociaż niektóre źródła podają, iż był to jakiś samolot transportowy). W wyniku tego zdarzenia śmierć poniosło dwóch pilotów, mocno uszkodzony został też sam kościół, który stracił dużą część frontowej ściany. Silnik wpadł do wnętrza kościoła. Ścianę odbudowano po wojnie umieszczając wśród cegieł na pamiątkę fragment śmigła z rozbitego samolotu i łuskę.



Kolejny „pocisk”, także wmurowany wtórnie, znajdziemy na północnej elewacji zabytku.


Lotników pochowano prawdopodobnie na rynku, w miejscu gdzie obecnie znajduje się pomnik.
Na pomniku umieszczono napis następującej treści:
„W HOŁDZIE
POLEGŁYM BOHATEROM
W WALCE O WOLNĄ
POLSKĘ
W LATACH 1939-1945.
SPOŁECZEŃSTWO
GMINY NOWY KORCZYN”














Jeśli zainteresowała Państwa treść tego artykułu, możecie wesprzeć KAC na kilka sposobów. Jeśli na przykład macie Państwo jakieś przedmioty związane z lotnictwem lub inne militaria które mogłyby zostać eksponatami w Kielce Air Collection, zapraszam do kontaktu. Można też postawić mi wirtualną kawę (a że kawy nie piję, to pewnie zamiast niej coś nowego pojawi się w gablotce i na stronie).