Osobisty Dziennik Lotów kpt. Jacka Niezgodzińskiego otrzymałem wraz z innymi pamiątkami od Pana Jacka. To bardzo ważna pamiątka w mojej kolekcji, tym bardziej, że jest to zapis służby konkretnego pilota. Możemy poznać lot po locie historię człowieka, który tą służbę pełnił. Dziękuję darczyńcy za to, że mogłem dołączyć Dziennik do ekspozycji.

Dziennik prezentuję w formie oryginalnej – jako zdjęcia i skany – zakładając, że wiele osób nie miało styczności z takim eksponatem (jak i ja do tej pory), i chętnie zobaczą jak lata temu piloci odnotowywali historię swojej służby. Szanując prywatność, występujących tam z nazwiska osób trzecich, zamazałem te dane.

Trudno mi, laikowi komentować jakoś szerzej, więc niech zdjęcia przemówią…