Ta historia swój początek miała w sierpniu 1944 roku w miejscowości Krzcin (gm. Koprzywnica). Nisko lecący niemiecki bombowiec został ostrzelany przez żołnierzy radzieckich, po tym wzbił się wysoko, zawisł na chwilę, i z impetem spadł tworząc potężny lej w ziemi. W miejscu upadku samolotu ponoć przez trzy doby tlił się ogień. Rosyjscy żołnierze zabrali dwa odnalezione ciała. Tak zapamiętali te wydarzenia nieliczni już ich świadkowie. Niestety lata zatarły wspomnienia, i dokładnego miejsca upadku samolotu nikt nie potrafił wskazać…

I tu do działania wkroczyli Członkowie Grupy Eksploracyjno-Historycznej „Wisła”, którym udało się zlokalizować miejsce katastrofy. Od połowy października 2023 trwają prace wykopaliskowe. Aura nie pomaga, ale eksploratorzy mogli rozkopać pole dopiero po zakończeniu żniw.

Zdjęcia wykonano 12 listopada 2023 r.

Ponieważ szczątki samolotu znajdują się głęboko w ziemi, niezbędne było użycie ciężkiego sprzętu. Znaleziono wiele (bardzo wiele) drobnych fragmentów zestrzelonej maszyny – głównie z poszycia samolotu, elementy wyposażenia, a także liczne przedmioty osobiste, które należały do załogi bombowca. Wśród nich dwie obrączki (na jednej udało się odczytać datę 1940 r.), zegarki (w tym zegarek lotniczy Luftwaffe obserwatora-nawigatora, o średnicy 5,5cm, marki prawdopodobnie Laco (Lacher & Co)), łańcuszki z zawieszkami, oraz nieśmiertelniki które powinny pomóc ustalić dane załogi, oraz określić dokładnie numer samolotu, oraz jaki był cel ostatniej jego misji. Nie ma natomiast wątpliwości, dzięki temu, że na niektórych częściach znajdują się czytelne tabliczki znamionowe, że szczątki pochodzą z samolotu Heinkel He 111 należącego do Luftwaffe.

Jak mówi Krzysztof Pitra z Grupy Eksploracyjno-Historycznej „Wisła”, ekipie zależy na tym, aby wszystkie przedmioty osobiste trafiły kiedyś do rodzin załogi He 111.

Krzysztof Pitra (czwarty od lewej)

Kilka razy poszukiwacze musieli wstrzymywać prace, gdyż w pryzmach odnajdywano drobne kawałki kości i amunicję. Znaleziono także dwa karabiny MG. Te znaleziska zabezpieczyli odpowiednio prokurator oraz policja.

Rękojeść karabinu MG-131. To lotniczy wielkokalibrowy karabin maszynowy o kalibrze 13 mm opracowany w 1938 roku w zakładach Rheinmetall-Borsig i produkowany w latach 1940–1945 dla potrzeb Luftwaffe.

Poszukiwaczy z Koprzywnicy wspiera w prowadzonych działaniach Stowarzyszenie Historyczno-Eksploracyjne „Pamięć”, mające na swoim koncie odnalezienie fragmentów radzieckiego bombowca Pe-2 w okolicach Dwikozów.

Przy mikrofonie Artur Orłowski, Stowarzyszenie Historyczno-Eksploracyjne „Pamięć”

Eksploratorom w opisie znalezionych artefaktów pomaga także Arkadiusz Siewierski Woodhaven. Ja miałem okazję poprzyglądać się pracy eksploratorów 12 listopada 2023 r.

Prace zakończyły się dopiero w marcu 2024 r. W trakcie wykopalisk udało się m.in. odnaleźć dwa silniki HE-111.

Nieśmiertelnik pomoże rozwikłać zagadkę He 111
Zegarek lotniczy Luftwaffe obserwatora-nawigatora
Zegarek lotniczy Luftwaffe obserwatora-nawigatora
Za szczątkami koła widać butlę tlenu w kształcie trzech połączonych kul

Heinkel He 111 – podstawowy średni bombowiec niemieckiej Luftwaffe wykorzystywany w początkowej fazie II wojny światowej i prawdopodobnie najbardziej charakterystyczna niemiecka maszyna bombowa wykorzystywana podczas bitwy o Anglię. He 111 został opracowany jeszcze przed wybuchem wojny w wytwórni Heinkel i znajdował się na wyposażeniu Luftwaffe do końca wojny (a w lotnictwie hiszpańskim aż do 1965 roku). (Wikipedia)

Heinkel He 111 H-Z (CC3.0)
Heinkel He 111 P-4 (CC3.0)
He 111 nad Rosją (CC3.0)
He 111 (CC3.0)

Prezentowane tu zdjęcia historyczne, służą jedynie ilustracji i nie mają na celu rozpowszechniania symboli lub propagowania ustroju nazistowskiego.