Hełm produkcji rosyjskiej, przeznaczony do ochrony głowy pilota przed urazami i uderzeniami, oraz przed obciążeniami aerodynamicznymi podczas ewentualnego katapultowania. Możliwa wysokość, na której można używać kasku to do 20 000 metrów.
Hełmy używane m.in. przez pilotów samolotów SU-22.
W komplecie posiadam:
- hełm ZSh-5A
- podszelmik materiałowy
- laryngofon

ZSh-5A jest wyposażony w szybkę przeciw słoneczną, którą można zatrzasnąć w trzech położeniach. Służy do tego dźwignia nr 1 na rys.




Szybka podczas katapultowania zamyka się automatycznie (jeśli w tym momencie była w innym położeniu). Ma to na celu ochronić twarz pilota, w trakcie katapultowania i przed naporem powietrza już poza kabiną. Automatyczne zamknięcie realizowane jest za pomocą małego pironaboju, znajdującego się w mechanizmie zamykania na hełmie (nr 3 na rys.). Szybkie zamknięcie można też wywołać osobną dźwignią (nr 2 na rys.).
Na tylnej ściance wewnątrz hełmu znajduje się poduszeczka, z której wychodzi przewód tlenowy podłączany do maski KM-34D/D2. Podczas wydechu, poduszeczka napełnia się, i dociska maskę do twarzy pilota. Głównym zadaniem tej poduszki jest dociśnięcie maski tlenowej do twarzy w przypadku rozszczelnienia kabiny, gdy nadciśnienie (w stosunku do otoczenia) w masce chce ją od tej twarzy oderwać i wypuścić w eter większość zapasu tlenu.


Wewnątrz hełmu znajdziemy jeszcze słuchawki, na regulowanych pałąkach. Ponieważ są one na sprężynującym mocowaniu, by założyć hełm, odciągamy je sznureczkami z zewnątrz (nr 4 na rys.).


„Do samolotu”(a dokładniej do złącz ORK fotela KM-1) hełm podłączany jest wtykami jak na zdjęciu poniżej.


W komplecie mam też laryngofon, który można zamocować na szyi pilota. Podpina się go wtedy do jednego z przewodów wychodzących z hełmu, do którego można także zamiennie podpiąć mikrofon znajdujący się w masce.









#87